Życie jest podróżą czyli spotkanie z dr. Śmieją | WSZOP - Katowice

strona główna » aktualności » Życie jest podróżą czyli spotkanie z dr. Śmieją
a a a

Życie jest podróżą czyli spotkanie z dr. Śmieją

Spotkanie autorskie z dr. Wojciechem Śmieją rozpoczęło w nowym roku akademickim cykl spotkań „Przy literaturze o kulturze”. Dziekan Wydziału Humanistyczno-Społecznego WSZOP jest autorem wydanej właśnie książki pt. „Gorsze światy. Migawki z Europy Środkowo-wschodniej”.

Moderatorem spotkania, które odbyło się wczoraj (21 listopada) w Bibliotece WSZOP był prof. dr hab. Tomasz Stępień.

Do Biblioteki WSZOP przyszło kilkadziesiąt osób: studenci, wykładowcy i czytelnicy książki autora.

Prof. Stępień rozpoczął spotkanie wspominając własną podróż, kiedy to w 50 dni pokonał 30 tys. kilometrów i kilkanaście granic. Na trasie tej podróży nie było wówczas dużych turystycznych ośrodków. Mówiąc o podróżowaniu prof. Stępień podkreślił, że są pewne kraje i miejsca, które powinniśmy odwiedzić ponieważ mieszkamy w Europie, np. Paryż, Wenecja. Są to piękne, ale znane i opisane miejsca. Te, które odwiedził dr Śmieja są niedalekie, ale są równocześnie niezwykle egzotyczne.

Profesor Stępień mówił też o dwóch sposobach podróżowania. Pierwszy – zgodnie z ustalonym harmonogramem i instytucją, która o wszystko zadba. I tzw. niespieszne wędrowanie, którego efektem jest ta książka. Bo Wojciech Śmieja nie jest ani reporterem (reporterowi przyświeca konkretny cel, czyli napisanie tekstu za konkretne pieniądze) ani turystą (nie ma na jego szlaku najpopularniejszych zabytków) – analizował "Gorsze światy" prof. Stępień.

Sam autor wyjaśnił tytuł swojej książki. Gorsze światy – to nie brzmi jak zachęta, ale ta "gorszość" jest umowna. Autor szukał miejsc nieobecnych w mediach i turystycznym biznesie, szukał czegoś ciekawego, nie zawsze dalekiego. Do jednego z opisanych miejsc można bowiem dojechać w zaledwie półtorej godziny. To Istebna – i stamtąd jest tekst o łunochodach.

Beskid Śląski i Niski, ale dalej Mołdawia, Rumunia, Kosowo, Serbia, Macedonia i Ukraina. To stamtąd pochodzą wszystkie reportaże, pocztówki i opowiadanie, które znalazły się w książce. Bohaterami są ludzie, którzy przeżyli dwie traumy: komunizm i rozpad komunizmu.

Dr Wojciech Śmieja podróżował sam, prywatnie, ale też z rodziną (do Albanii i na Białoruś) czy z przyjaciółmi. Podróżując w ten sposób trzeba być przygotowanym na jedzenie łoju baraniego, spanie pod gazetą na dworcu kolejowym. Niebezpiecznie było może raz czy dwa – dodał.

Autorowi "Gorszych światów" porównań do Andrzeja Stasiuka uniknąć się nie udaje - i to zarówno w recenzjach jego książki, jak i podczas tego spotkania. Jaka będzie więc kolejna książka i czy w ogóle będzie? Dr Śmieja zdradził też swoje plany na przyszłość. Chciałbym – i to jest mój plan na kolejny wyjazd i być może tekst – odwiedzić Nagorny Karabach czyli quasi niepodległy region na Kaukazie. Marzę o przejściu z jednej strony na drugą i o opisaniu tej przestrzeni.

Kto nie był w Bibliotece powinien obejrzeć film z tego wydarzenia. >>>

Gospodarze spotkania zadbali o wyjątkową atmosferę tego listopadowego wieczoru. Wprawne oko tych, którzy książkę już przeczytali dostrzegło z pewnością aluzje: turbopomnik i cud – kryształowe łzy. Książka dr Wojciecha Śmiei dostępna jest także w Bibliotece WSZOP, natomiast już tylko do końca roku prezentowana jest tam wystawa fotografii dr. Wojciecha Śmiei „Kosowska Mitrowica – miasto, w którym nie chcielibyście mieszkać...”.

Galeria zdjęć