dr Agnieszka Heba | WSZOP - Katowice
strona główna » Uczelnia » Kadra WSZOP » dr Agnieszka Heba
a a a

dr Agnieszka Heba

Rozmowa z dr Agnieszką Hebą – nauczycielem akademickim, Administratorem Platformy Edukacji Zdalnej WSZOP

Już nie magister a doktor… Czy stopień naukowy zmienił Pani postrzeganie świata?

Myślę, że stałam się odważniejsza w podejmowaniu trudnych decyzji w życiu, nie boję się podjąć ryzyka. Doktorat popchnął mnie w kierunku realizacji własnych marzeń. Udało mi się zwiedzić nie tylko Europę, ale również Egipt, gdzie nocą wchodziłam na Synaj na wysokość 2285 m. Poznałam mnóstwo ciekawych ludzi, z którymi nawiązałam wiele wartościowych przyjaźni. A najważniejsze jest to, że poznałam siebie samą, swoje możliwości, swoje mocne strony, swoją waleczność i upartość w dążeniu do osiągnięcia założonego sobie celu.


Czyli nie jest Pani teraz tylko doktorem a „ženą“?

Moja podróż po Czechach trwa już od sześciu lat. Przez ten czas pokochałam czeski język, którego uczę innych w wolnych chwilach w ramach inicjatywy Światowych Dni Młodzieży Kraków 2016 w Centrum Młodzieży i Ewangelizacji w Katowicach. Interesuje mnie wszystko co czeskie – literatura, muzyka, teatr. Lubię angażować się w ciekawe wydarzenia i inicjatywy, podejmować różne zadania związane z Czechami i ich językiem.
Teraz mogę to powiedzieć - jestem nie tylko doktorem nauk pedagogicznych w zakresie ICT oraz e-learningu, ale także „Czeszką“, „ženou“, „dámou”. Poczułam się nią we wrześniu, kiedy w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych w Pradze otrzymałam czeski PESEL „české rodné číslo“, który był mi niezbędny do uzyskania dyplomu doktora. Oprócz studiów doktoranckich u naszych południowych sąsiadów odbyłam tygodniowy staż naukowy w Pradze w Narodowym Centrum Nauczania na Odległość.

Jak wyglądał ten staż? Czego się Pani nauczyła i co po sobie zostawiła?

Na staż zostałam skierowana w ramach grantu z NCBR-u, który uzyskała nasza Uczelnia. Jeden dzień stażu zrealizowałam w Zachodnioczeskim Uniwersytecie w Pilźnie, gdzie zapoznałam się z organizacją pracy jednostki dydaktycznej zajmującej się e-learningiem. Tam poznałam mądre i energiczne kobiety, m.in. dr Lucie Rohlíkovou oraz dr Janou Vejvodovou. Brałam udział w szkoleniu przeznaczonym dla wykładowców uczelni z zakresu obsługi platformy Moodle. Miałam okazję również być w uniwersyteckim Studiu Audiowizualnym oraz w pracowni zajmującą się wizualizacją 3D, gdzie odbyłam wirtualną wycieczkę po kampusie uniwersyteckim oraz po typowej czeskiej „hospodě”. Zapoznałam się tam ze strukturą administracyjną obu jednostek, z platformami LMS Moodle i LMS Fronter oraz z systemem Mahara służącym do tworzenia własnego elektronicznego portfolio.

Wiadomo, że z każdej podróży przywozimy nowe wrażenia, doświadczenia. Czym zajmowała się Pani w czasie wolnym – bo nie wierzę, że takiego nie było.

Czas wolny zawsze był i jest, przecież człowiek nie samą nauką i pracą żyje. Podczas studiów doktoranckich oraz stażu zwiedzałam Pragę. W tym niezwykłym mieście zachwycił mnie rejs po Wełtawie, wizyta na Hradczanach oraz Złota Uliczka. Nocą lub wczesnym rankiem warto pospacerować po Moście Karola oraz wybrać się na spektakl światła i muzyki jakim jest Fontanna Křižíkova. Miłośnikom kultury żydowskiej polecam wizytę w Dzielnicy Żydowskiej – Josefov, a aktywnym spacerowiczom wspinaczkę na Wzgórze Petřín – pełne ogrodów i parków na lewym brzegu Wełtawy w Pradze na wysokości 327 m.
Warto wspomnieć o czeskiej kuchni - koniecznie trzeba spróbować zupy (polévky), knedlików czy „smažený sýr”, jabłkowego strudla (jablkový štrůdl) oraz bułeczkę
z powidłami (český koláč).

Czy nasi sąsiedzi są równie gościnni jak my?

Czesi są gościnni, serdeczni, przyjacielscy, chętni do pomocy. Biorąc udział
w międzynarodowych konferencjach przez nich organizowanych, często miałam okazję być na tzw. wieczorach integracyjnych. Byłam zaskoczona jak dobrze Czesi znają nasze ludowe piosenki typu „Szła dzieweczka” czy „Hej Sokoły”. Podczas stażu czekała na mnie niespodzianka - dr Lucie Rohlíková zaprosiła mnie na typowy czeski obiad ze swoją rodziną w piękniej małej miejscowości pod Pilznem.

Gratuluję Pani uzyskania stopnia naukowego i przeżytych chwil w Czechach. Dziękuję za rozmowę.

Również dziękuję za rozmowę. Na koniec serdecznie zachęcam studentów naszej uczelni do korzystania z możliwości wyjazdu na jeden semestr nauki w ramach programu Erasmus+. Studia za granicą to nie tylko nauka, ciężka praca – to wspaniała przygoda i niezapomniane chwile.



Rozmawiał Adrian Sas